Majówka w Lake EPIC
We wcześniejszych blogach pisałem już o Lake EPIC – Evangelical Poland Impact Center.
Na początku 2025 roku fundacja Pro Novis mogła kupić to przepiękne miejsce nad jeziorem pod Poznaniem, mając bardzo jasną wizję (link po angielsku). Niedługo później, już latem 2025 roku, Bread of Life mogło zorganizować tam pierwszy pełnoprawny obóz dla dzieci po zakupie ośrodka — dla około 60 dzieci ukraińskich uchodźców. W tamtym momencie wydawało się to dość odosobnionym wydarzeniem.
Ale odkąd Tatiana i ja jesteśmy od końca marca zaangażowani w EP na pełen etat, ponownie bywamy w Lake EPIC. I to bardzo regularnie. Bo tam naprawdę dużo i intensywnie się pracuje!




Nie tylko dlatego, że już wkrótce po zakupie zaczęły się tam odbywać pierwsze obozy, retreaty, weekendy, konferencje itd., ale również dlatego, że praktycznie od razu rozpoczął się proces dostosowywania, remontów, odnowy i rozbudowy. Bo dlaczego tak piękne miejsce miałoby być wystawione na sprzedaż? Oczywiście z powodu braku wizji poprzedniego właściciela, a co za tym idzie — także z powodu zaległości w utrzymaniu obiektu. Ten proces zmian realizowany jest zarówno przez profesjonalnych wykonawców, jak i przez różne „short-term mission teams”, najczęściej związane z kościołami w USA, z którymi EP przez lata mogło budować relacje — tak, właśnie dzięki Andrzejowi Górskiemu jako fundraiserowi.


Ale czy to naprawdę ciężka praca…? Podczas krótkiej majówki Tatiana i ja ponownie mieliśmy tam „dyżur” jako gospodarze, ponieważ także wtedy Amerykanie prowadzili prace remontowe. Po prostu byliśmy tam dla nich. Trochę rozmów, trochę siedzenia nad wodą, trochę pływania kajakiem po jeziorze, a przede wszystkim — mnóstwo radości i zachwytu!
Co za przywilej!

