Rozpowiadajmy!

Nie pozwolono nam przez dwa lata. A teraz było to prawie niemożliwe. Ale na szczęście udało się!

Pracując dla Bread of Life mamy wielki przywilej posiadania lojalnych partnerów, którzy wspierają Fundację oraz nas indywidualnie. Tam, gdzie w Europie często (nieświadomie!) polegamy na Państwo w zakresie wspierania organizacji charytatywnych, w Stanach jest inaczej. Tam ludzie traktują o wiele bardziej jako własne zadanie wzięcie odpowiedzialności finansowej tam, gdzie jest potrzeba. W swoim regionie, w swoim kraju, ale także poza nim. m.in. dla takiej służby w Polsce o nazwie Bread of Life!

Historycznie nasze relacje w USA rozwinęły się głównie na południowym wschodzie. I starając się ich odwiedzać co roku, aby utrzymać i dalej rozwijać te relacje, po prostu nie było to możliwe w 2020 i 2021 roku ze względu na Covid. A nasze plany na marzec/kwiecień 2022? Przy całej tej nagłej odpowiedzialności za działania na rzecz uchodźców z Ukrainy, tak sobie wyjechać na kilka tygodni wydawało się dość słabym pomysłem. Ale, jeśli kiedykolwiek był dobry moment, aby osobiście opowiedzieć o tym, co robimy w Polsce, to właśnie teraz! Ups… A czy moglibyśmy tak po prostu zostawić Jadwigę w domu, jak planowaliśmy, podczas gdy tuż za granicą szaleje wojna…? O jej…

Na szczęście mamy fantastyczny zespół, któremu udało się zostawić odpowiedzialność w Polsce i we trójkę udało nam się wsiąść do samolotu 23 marca! Spotkanie z przyjaciółmi w Charlotte, Myrtle Beach czy Atlancie było piękne i wzruszające!

I tak mieliśmy okazję w stanach Północnej i Południowej Karolinie oraz Georgii, wspólnie z Richardem Nungesserem, założycielem Bread of Life, wygłosić cały cykl prezentacji na temat Fundacji i jej historii, bieżących działań na rzecz Ukrainy, ilustrowanych przez konkretne historie. Podział ról między Ryszardem, Mają i mną był coraz bardziej efektywny –

– niezależnie od tego, czy mieliśmy 20 minut na osobę, czy tylko 1,5, udało nam się przekazać to, czego chcieliśmy! I byliśmy zdumieni reakcjami raz za razem! I przez ilość obiecanego wsparcia!

Wiemy, że musimy jeszcze podjąć wiele konkretnych kroków w projektach dla uchodźców, jak również dla własnego fundraisingu… Czy mógłbyś zrobić dla nas taki krok? A też mógłbyś rozpowiadać!?

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.